2009-08-25 21:15:43
Zawód kwiaciarki istnieje chyba od czasów, gdy pierwszy jaskiniowiec wpadł na pomysł, żeby zamiast podrywać kobiety za pomocą celnego strzału maczugą w tył głowy, spróbować namówić je do dobrowolnej współpracy dając im kwiaty. Ku wielkiemu zdumieniu jaskiniowca pomysł chwycił, okazał się niezwykle skuteczny, wymagał mniej wysiłku.
Ale poważnie – oglądając stare filmy widzimy dziewczęta z koszami kwiatów, sprzedające je w kawiarniach, na ulicy. Kwiaciarnia pojawiła się najpierw jako bardziej ekskluzywna forma sprzedaży kwiatów, niż właśnie taka uliczna sprzedaż. Eleganccy panowie nadal kupowali
...